wtorek, 23 września 2014

"Niezwykła pogoda"

(zdjęcie własne, 23.09.2014r)

Ubrana po uszy z parasolem nad głową
Wyruszam w nieznane za nową przygodą

Woda pieśni szumi krople bierze w tańce
Dźwięki niezwykłe, kolory jak w bajce

I z każdą kropelką doświadczam na nowo
Jak zachwycającą deszcz jest pogodą

czwartek, 18 września 2014

"Nocny wiersz"

/ Zapraszam na odrobinę prawdziej nocnej poezji. Aż samoistnie uśmiech włada mymi wargami. Miłej, mam nadzieję, uczty dla duszy - Wasza Sesil /

Ogród wieczorem spowity
Sza, magia rozwija swe skrzydła
Głęzie cichutko snują ballady
Kwiaty w snach swych tworzą pejzaże
Księżyc stróżuje, blaskiem ugładza
Myśli, marzenia... wszystko nabiera znaczenia


poniedziałek, 15 września 2014

"Nasza kultura"

Gdzie Nasza kultura? 
Gdzie pocałunek w rękę?
Gdzie uznanie w dyskusji?
Gdzie szacunek dla życia?

Gdzie chwila dumania?
Gdzie wartość czekania?
Gdzie blask życia w oczach?
Gdzie w tym wszystkim My?

piątek, 29 sierpnia 2014

"Zachwyt"

/ Ten wiersz jest dla mnie piękny.  Cieszę się, że mogę się nim podzielić i chętnie wysłucham Waszych opinii. - Sesil /

W noc, na skrzydłach, pod gwiazdami
Pędząc, nie znając ludzkich granic
Upajam się i pogłębiam w zachwycie
Że obecnie marzenia moje to życie

Wspomnienia mieszają rzeczywistością
Strachy okazują się nicością
Pocałunek wyraża ciągłe wyznanie
Że bardzo Cię kocham Kochanie

piątek, 15 sierpnia 2014

"Sen" - Czarodziej

/ Moi Drodzy, zostałam poproszona o małą przysługę. Bowiem jedna z bliskich mi osób poprosiła o możliwość udostępnienia choć cząstki swej poezji, by móc zakosztować Waszych opinii. Dlatego też proszę w szczególności o komentarze, które wspomogą nieco rozbudzony młody talent. - Sesil /

Sen rozbrzmiewa w Twoim umyśle 
Powinieneś odpocząć szepcze zmyślnie 

Lecz Ty jesteś uparty 
Niestety zmęczony nie na żarty, 

Próbujesz to powstrzymać 
Ale twój umysł już nie może wytrzymać 

Zapadasz w sen 
Płyniesz po rzece REM

Wtem wichura deszcz 
Woda i wiatr 

Wszystko w Twoim umyśle 
Szaleje i szumi 

Wtem budzisz się z przerażeniem 
Sprawdzasz dawne ramy 

Otwierasz okno 
A tutaj piękny poranek

"Letnie wspomnienia"

Wywiozłeś i oddałeś razem ze wspomnieniami
Zostawiłeś samą z pomrukiem szczęścia
Nie mogę ukrywać, że jesteś kochany
My - skrzący błękit z piwnym zamieszaniem

Morze uśmiechów, tuziny spojrzeń
Różanych pocałunków, rozmów tysiące
A przed nami lato w przepięknej postaci
Z promieniami słońca, chmurami z marzeń


niedziela, 10 sierpnia 2014

"Oda do pełni"

Pełnia, smutki i radości
Pełnia, spokój i światło
Pełnia, majestat i powaga
Pełnia, energia i moc

Zatracam się by już nie powrócić
Póki świat zachłanny znów nie odbierze
Tego spokoju w odmętach duszy
Który daje mrok na równi z zenitem

Pragnę zostać tu z minuty na godzinę
Zapomnieć o wszystkim co świat mi zabrał
Zatracić się w Niczym dać się pochłonąć
Zachować To w sobie by mieć moc wrócić do życia

sobota, 9 sierpnia 2014

"Myśli"

"Popatrzmy na siebie"
Mówię tak by nie czuć się sama
"Jesteśmy tak niezwykli"
Prawda, lecz nie dokończona
"Jaśniejemy światłem i mrokiem"
Optymistyczna wersja świata
"My zawsze damy sobie rade"
W każdym razie, tak nas zapamiętają


czwartek, 7 sierpnia 2014

"Ona"

Piękne oczy które tak trudno zaskoczyć
Twarde serce dla mnie tak słodkie
Blask na twarzy uśmiechem zwany
Jasna droga ku cudom wciąż w prawdzie

Tak zachwycająca w każdym swym kroku
Chodząca wciąż ze słońca w nocy pomroki
Doceniana po czasie gdy kres wspólnej drogi
Pozostająca w pamięci, zapisana na zawsze

środa, 6 sierpnia 2014

Z myśli, słowa V

"Niebo jest mym papierosem 
Zieleń traw alkoholem 
Spokój jest mym pożądaniem
Zmęcznenie słodkim narkotykiem"

"Nie będzie się układać wszystko. 
Jeśli masz udane życie, 
Nie będą Ci się układać włosy."

"Żyje się jakoś
Z oceanem smutku 
Chroniąc przy piersi
Kilka kropel szczęścia."

"Kiedy świat jest Ci przeciwko,
Znajdź sobie własny."
(tł. książki, wyobraźnia)

"Tak, staniesz sam nad tą przepaścią
Tak, będziesz musiał sam ją przeskoczyć
I nie bój się, nikt ci nie pomoże..."

wtorek, 5 sierpnia 2014

"Zachód słońca"

/Przepraszam za przerwę, ale nie miałam czego wstawiać, wybaczcie - Sesil/

Sny śnię na jawie
 Oczy błyszczą przy zachodzie słońca
 Nie patrząc na jego przepych
Lecz na odbicie w cudownie błękitnych odmętach 
Drzwi duszy Mojego Kochanego, 

Lato umyka jak przepiękny motyl 
Co tylko na chwilę przysiadł 
By przy dwóch duszach złaczonych 
Napawać się blaskiem słońca

Cud się zdarzył 
Bowiem natura mroku 
Umknęła z mojej duszy choć na chwilę 
Gdy tonę w objęciach
Czując się bezpieczna

poniedziałek, 9 czerwca 2014

"Szczęśliwe życie"

Tak wiele szczęścia
Tak wiele radości
Tak wiele uśmiechów
Tak cudnej lekkości

Bez chwili zmartwienia
Dążyć krok za krokiem
Nie szukając szczęścia
Mając Je za progiem

Otwierać oczy 
Z tęczą na twarzy
Szukać wciąż piękna 
Wśród ludzkich pejzaży

I tylko śmiać się
Z nadzieją by w końcu
Błyszcząc jak diament
Oddać duszę słońcu

niedziela, 1 czerwca 2014

"My" + moje małe zwycięstwo

/Moi drodzy chciałam Was poinformować, że wiersz Bez słów został wydrukowany jako jeden z 44 najlepszych w kategorii gimnazjum i liceum małopolski :) dziękuję Wam za wsparcie. Jutro znów wyjeżdżam, więc wstawiam dziś nowy wiersz. Mam nadzieję, że Wam się spodoba ^^ - Sesil /

Nowym życiem Nas nazwali
Wymuskali, wyciumali
Powiedzieli, że jesteśmy darem
Wychowali, nakazali
Życia otwarły się wrota
Wprowadzili, pokazali
A My czujemy się wciąż mali
Tak mali, zbyt mali

I wejdziemy w świat sami
Zadziwieni, przerażeni
Dobierzemy się w pary
Podeprzemy, iść zaczniemy
Nowe życie przekażemy
Wychowamy, pokażemy
Przypomnimy sobie przeszłość
Popatrzymy i znikniemy

niedziela, 11 maja 2014

"Nazwali nas samo-zabójcy"


Czymże może być światło
Gdy brakuje nam ciepła
Ludzka rada: zdjąć okulary
Czerniące nam rzeczywistość
I choć czują mróz nasz
Z serc falą płynący
Nigdy tego nie pojmą
Jeśli sami nie zmarzli
Zrozumieć, próżne ich myśli
Bo światło nie zstąpi zbawienia
Zamarzamy w blasku dnia
Nie znajdując nigdzie zrozumienia
Nazwali nas samo-zabójcy
Odcięli od ludzi, przestrzeni
Powiedzieli,  jesteśmy zbyt słabi
Oddali w ręce słodkich cieni



/ Jest to niezwykle ciężki wiersz. Dobijający w niektórych wersach jednak nie żałuję że powstał. Jakie są Wasze myśli? Pozdrawiam i dziękuję, że jesteście ze mną :) / -Sesil